Dzień dobry,
Witam was na moim blogu, takim małym miejscu w sieci gdzie postanowiłam pisać o swoim życiu. Zabrzmiało to trochę egoistycznie ale moje życie to życie w którym staram się żyć tak aby dzieci moich dzieci miały szanse na przeżywanie prawdziwego życia, w którym można oglądać naturę, cieszyć się czystą wodą w kranie.
Nie mówię, że jest idealnie i nie wytwarzam żadnego śladu swoim życiem ale powoli wprowadzam zmiany, aby ten ślad był jak najmniejszy. Nie nazywam tego też ZERO WASTE tylko LESS WASTE, bo żyjemy jednak w świecie gdzie wszystkie nasze zachowania są ukierunkowane na marnotrastwo. Jeżdzę dużo samochodem, czasami zdarzy mi się zapomnieć o jakiejś rzeczy w lodówce, która się marnuje. Kupuje też jogurty sojowe i tofu w plastiku. Nie wszystko da się zmienić bez ograniczania się.
Dzisiaj chce wam przybliżyć kilka prostych zmian, które nie wpłyną bardzo na jakość waszego życia a będą znacznie lepsze dla naszej planety.
1. Torby na zakupy
Na pewno każdy z was ma w domu bawełnianą torbę o której zapomnieliście i leży gdzieś w kącie nieużywana. Wystarczy wziąć taką torbę na zakupy i zapakować się w nią produkty zamiast pakować wszystko w foliowe lub papierowe torby dostępne w sklepach.
Jeżeli nie macie takiej torby to ja z moim chłopakiem wcześniej pakowałam zakupy do plecaka lub torby, którą i tak miałam przy sobie.
2. Warzywa bez foliowej torebki
Zdażyło się wam kupować dużo warzyw i pakować je w foliowe torebki? Mi też, ale to się zmieniło. Na promocji w Rossmannie kupiłam dwie materiałowe torebki i teraz jak kupuje warzywa to pakuje je w właśnie taką torebkę. Jeżeli kupuje jedną paprykę nie pakuje jej w ogóle tylko luzem pakuje do torby. Nie jest to niewygodne a i tak przed użyciem takiego warzywa lub owocu je myjemy lub zdejmujemy skórkę.
3. Zmiana kosmetyków na te w szkle lub w kostce
Przypomnijcie sobie teraz jak wygląda wasza łazienka. Mydło w płynie w plastikowym opakowaniu, które nie wygląda zbyt estetycznie, szampon odżywka płyn do mycie ciała wszystko to stoi pod prysznicem jest w plastiku. Używasz kosmetyków do twarzy, które są w plastiku a waciki używasz raz i wyrzucasz do kosza. Prostą zmianą jest wymiana swoich kosmetyków na rzeczy opakowane w szkło, które można łatwo wykorzystać ponownie lub zrecyklingować. Można też używać kosmetyków w kostce, które przychodzą do nas w kartonowym lub bez opakowania.
Oczywiście wszystko to można zmienić to po skończeniu rzeczy w plastiku, bo najgorsze co można zrobić to nagła zmiana i wyrzucenie dobrych przydatnych rzeczy.
4. Zakupy na wagę
Powstaje coraz więcej sklepów w których możemy kupować sypie produkty do własnych opakować, co uważam za cudowny sposób. Ograniczamy zużycie plastiku przy zakupie przypraw, makaronów lub kasz.
Na początku obawiałam się, że przy takich zakupach szybko zbankrutuje jednak szybko okazało się, że mniej rzeczy się marnuje, bo nie kupuje tylko ile każe mi producent a tyle ile rzeczywiście potrzebuje. Z własnego doświadczenia mogę wam polecić dwa sklepy w Gdańsku a mianowicie Ziemiosfera i Avocado Vegan Shop. W tych sklepach możecie też zaopatrzyć się w kosmetyki w stylu ZERO WASTE albo składniki do domowej chemii także na wagę.
5. Segregacja śmieci
Tego chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. Ja niestety nie segreguje wszystkich swoich śmieci z powodu mieszkania ze współlokatorami, którzy mimo wielu rozmów na ten temat nigdy do końca nie wyrazili zgody a przecież sama nie mieszkam. Jednak jeżeli macie taką możliwość to segregacja śmieci jest super łatwa.
6. Woda z kranu
Jeżeli macie możliwość picia wody z kranu w swoim miejscu zamieszkania to bardzo polecam. Moja przygoda z piciem takiej wody w sumie zaczęła się bardzo przypadkowo. Z moim chłopakiem mieliśmy anginę i temperaturę 40 stopni więc nie mieliśmy siły iść do sklepu po butelkowaną wodę a pić trzeba było. Gdańska woda tak bardzo nam posmakowała, że do tej pory nie kupiliśmy nawet jednej butelki wody. Wiem, że nie każdy jest przekonany do takiej wody więc alternatywą do picia wody prosto z kranu jest dzbanek z filtrem lub węgiel aktywny do filtracji wody.
To by było moje zestawienie 6 najprostszych zmian, które można bezinwazyjnie wprowadzić do życia aby pomóc planecie, żeby nam i naszym dzieciom w przyszłości żyło się lepiej. Pamiętajmy, że ziemia nie potrzebuje małej garstki ludzi którzy rzeczywiście żyją bez śmieci, a wielu ludzi którzy żyją bardziej rozważnie.

Komentarze
Prześlij komentarz